This website uses cookies to improve your user experience.

Click "I agree" or any link to accept these cookies. To learn more about how we use cookies, you can read about them here.

menu
PL
Back to menu

Choose your language

Aktualności
20 June 2018

Rozwiewamy mity o rowerach elektrycznych, cz. III. „E-bike to rower dla leniwych”

Rower elektryczny nie sprawi, że będziesz mógł przestać pedałować. Dzięki dodatkowej asyście zyskasz jednak liczne nowe możliwości. Sprawdź, co byłoby najprzydatniejsze dla Ciebie.

Na wstępie warto wyjaśnić fundamentalną kwestię – rower elektryczny to nie skuter. Aby nim jechać trzeba pedałować, a po przekroczeniu prędkości 25 km/h pedałuje się już tylko o własnych siłach. W związku z powyższym, można by przekornie powiedzieć, że leniwi są posiadacze samochodów, którzy jedynie siedzą w fotelu. Oczywiście nie ma sensu takie kategoryzowanie. Rower, samochód, motocykl i rower elektryczny służą do przemieszczania się, ale każdy z pojazdów ma swoją specyfikę.

E-bike to najnowszy z wymienionych środków transportu. Masową popularność zyskuje on dopiero od paru lat. Krótki okres istnienia na rynku powoduje, że wciąż niewielu ludzi miało okazję na nim pojeździć i wyrobić sobie opinię o użyteczności elektryka.

Wedle filozofii Shimano rower elektryczny wyposażony w napęd Steps ma być łatwy w obsłudze i intuicyjny, tak samo jak rower „klasyczny”. Silnik, pojemna bateria i manetka sterująca umożliwiają regulację stopnia wspomagania podczas jazdy, a nawet całkowite wyłączenie asysty. Co ważne, napęd Shimano po wyłączeniu nie stawia dodatkowych oporów podczas jazdy. Jeśli więc przyjdzie nam ochota na w pełni samodzielne pedałowanie, wystarczy odpowiedni ruch manetką i gotowe.

Shimano oferuje dwa typy napędów elektrycznych Steps. Wersja Steps E6000 przeznaczona jest do rowerów miejskich i trekkingowych, a model Steps E8000 znajduje zastosowanie w rowerach MTB. W obu odmianach silniki elektryczne mają moc 250 W, ale różnią się np. ustawieniami trybów wspomagania.

System Shimano Steps E 6000 posiada 3 tryby wspomagania. Pierwszy działa z siłą 70%, drugi z siłą 150%, a trzeci dodaje aż 230% mocy przy każdym obrocie korbą przez kolarza. Realne odczucia podczas jazdy na najlżejszym trybie asysty Eco są takie, jakbyśmy normalnie pedałowali na rowerze bez asysty, ale po gładkiej drodze i przy lekkim wietrze w plecy. Jednym słowem silnik lekko dopomaga, ale główny wysiłek spoczywa na rowerzyście. Dzięki asyście możemy się poruszać nieco szybciej. Jeśli standardowo osiągamy na rowerze prędkość około 19 km/h, to z silnikiem Shimano Steps, w trybie Eko, przy porównywalnym wkładzie własnej energii pojedziemy około 24 km/h. Jak widać nie ma mowy o lenistwie.

Tryb Eco najlepiej nadaje się do jazdy w równym tempie po szosie. Kolejny tryb wspomagania, przez Shimano określany jako Normal, doskonale sprawdzi się w mieście. Większa siła asysty podczas pedałowania przydaje się, gdy chcemy dynamicznie ruszyć spod świateł, a także gdy wymijamy wolno jadących maruderów na wąskiej ścieżce rowerowej. Wciąż jednak silnik nie zastępuje rowerzysty, a jedynie ułatwia najbardziej energochłonne manewry takie jak szybkie i częste przyspieszanie.

Najmocniejszy tryb wspomagania najlepiej scharakteryzować na przykładzie systemu Shimano Steps E 8000 przeznaczonego do rowerów MTB. Dzięki, aż 300% wartości wspomagania (tryb Boost) w stosunku do siły obrotu korbą przez kolarza, możliwe stają się podjazdy pod wzniesienia, które do tej pory znajdowały się poza zasięgiem. Z pewnością nie można powiedzieć, że podjazd pod bardzo strome zbocze pozwala się lenić. Co więcej, wraz ze wzrostem możliwości roweru pojawia się szansa na doskonalenie techniki jazdy. Jeżeli nie miałeś dotąd możliwości wypróbowania ebike’a w terenie, to koniecznie odwiedź Centrum Testowe Romet w Srebrnej Górze!

Unfortunately we cannot provide you this service with your current cookie preferences. If you would like to change your cookies preferences, please click “Privacy Policy and Cookies” in the footer.